Fundacja Przyjaciele Martynki

Trauma i choroba. EMDR w psychoonkologii - książka, zapowiedź

Z nieukrywaną przyjemnością informujemy, iż mamy w planach wydawniczych polski przekład książki autorstwa włoskiej psychoterapeutki Elisy Faretta: "Trauma i choroba. EMDR w psychoonkologii".

Autorka książki - dr Elisa Faretta zrobiła nam ogromną przyjemność obiecując zaszczycić własną obecnością premierę wydania książki :) 

Więcej informacji podamy wkrótce.

Poniżej zamieszczmy fragment przedmowy napisanej przez Izabel Fernandez

ISABEL FERNANDEZ

PRZEDMOWA

 

 

                                                                                                                                U każdego człowieka to umysł jest tym,

                                                                                                                                co kieruje ciało ku zdrowiu lub ku chorobie,

                                                                                                                                tak jak ku wszystkiemu innemu.

                                                                                                                                                          Antifonte (V sec. a.C)

 

 

Minęło 25 lat od czasu, gdy w 1989, Francine Shapiro odkrywając EMDR przyczyniła się do trwałej modyfikacji panoramy psychoterapii.

W ciągu dwudziestu pięciu lat od tego słynnego spaceru w parku, podczas którego przypadkowo odkryła wpływ ruchu gałek ocznych na negatywne myśli i wspomnienia, opublikowano niezliczoną ilość artykułów ujawniających skuteczność tego podejścia psychoterapeutycznego w leczeniu traumy. Niedawno, badania przeprowadzone przez Keiser Permanente ukazały, iż 100% ofiar pojedynczych traum po średnio sześciu sesjach EMDR trwających pięćdziesiąt minut, nie ujawniało więcej symptomatologii związanej z zaburzeniami posttraumatycznymi.  Obecnie skuteczność ta jest szeroko uznawana przez liczne organizacje, wraz z American Psychiatric Association, Departamentem Obrony USA i Światową Organizację Zdrowia, która w 2013 r. uznała EMDR za leczenie z wyboru dla ofiar traumy.

Wyniki te są zaskakujące. Co jednak dzieje się z pacjentami, którzy przychodzą do naszych gabinetów, a którzy doświadczyli traumatycznego wydarzenia jakim jest zdiagnozowanie [u nich] nowotworu, a przede wszystkim z życiem warunkowanym tą chorobą? Co się dzieje, gdy wydarzenie to implikujące ekstremalny poziom stresu, który ma związek z każdą chwilą życia podmiotu?

Pytania te otwierają drzwi wielu refleksjom, które ujawniają znaczenie natychmiastowych i ukierunkowanych oddziaływań również (i przede wszystkim) w przypadku pacjentów, którzy otrzymują diagnozę o tak potencjalnie śmiertelnej chorobie jaką jest rak.

Diagnoza tego typu wprowadza w kryzys całość wyobrażeń, jakie podmiot ma na swój temat, zaburza całą równowagę psycho -fizyczną pacjenta. Staje się więc ewidentnym to, iż przyjęcie pacjenta na terapię musi uwzględniać nie tylko aspekty medyczne odnoszące się do choroby, lecz również konsekwencje psychologiczne jakie może ona mieć dla pacjenta.

Z powodu dewastujących skutków dla życia pacjenta diagnoza nowotworu może być uznawana za wydarzenie traumatyczne i jako takie może pozostać jako doświadczenie w sposób dysfunkcyjny zamrożone wewnątrz siatki pamięciowej pacjenta, generując dodatkowe cierpienie.

Niedawne badania ukazują również ścisły związek istniejący pomiędzy doświadczeniami traumatycznymi, przeżytymi nie tylko na krótki czas przed diagnozą nowotworu lecz również pomiędzy tymi przeżytymi w okresie dzieciństwa a pojawieniem się chorób organicznych w okresie dorosłości. Właśnie w takiej optyce umiejscowione są badania przeprowadzone Keiser Permanente nad niekorzystnymi doświadczeniami dziecięcymi (Adverse Childhood Experiences - ACE). Badania prowadzone w ostatnich latach w dziedzinie medycyny ujawniły jak szczególnie trudne wydarzenia życiowe, jak nadużycia, krzywdzenie lub traumy relacyjne, przeżyte w okresie dzieciństwa mają silny wpływ na pojawienie się chorób w okresie dorosłości.

W świetle tych odkryć – z psychologicznego punktu widzenia, by pomóc pacjentom cierpiącym na takie patologie - jeszcze bardziej ewidentna okazuje się konieczność prowadzenia oddziaływań na dwóch frontach. Konieczne jest pomaganie im w zintegrowaniu w adaptacyjny sposób tak traumatycznego wydarzenia jakie stanowi choroba, jak i praca nad ewentualnymi traumatycznymi wydarzeniami, które mogły przyczynić się – jako predysponujące i dodatkowe czynniki ryzyka – do pojawienia się patologii.

Wykorzystanie EMDR w takich warunkach pomaga pacjentowi reaktywacji wrodzonej i naturalnej zdolności do ponownego przepracowania informacji umożliwiając mu osłabienie emocjonalnego ładunku związanego z traumatycznym wydarzeniem i zintegrowanie tego doświadczenia z własnymi przeżyciami i własnej osobistej narracji. Celem terapii EMDR w tej dziedzinie nie jest zmiana przeszłości i warunków choroby, które przeżywa pacjent, lecz poprzez przepracowanie traumatycznych doświadczeń związanych z chorobą (tak związanymi z tymi warunkami [choroby] jak i odnoszącymi się do dzieciństwa) pomagając pacjentowi rozwiązać dysfunkcyjne aspekty, można zapewnić mu istotną ulgę oraz promując to, co w literaturze naukowej określone zostało jako „wzrost po-traumatyczny”.